Pierwsze objawy
Pacjent wstaje rano i słyszy gorzej na jedno ucho, czasem słyszy szum lub pisk. Ma uczucie zatkania ucha. Może to być objaw nagłej utraty słuchu.
Definicja i przyczyny nagłej głuchoty
Nagłą głuchotą nazywamy gwałtowne pogorszenie słyszenia o minimum 30 dB w co najmniej trzech sąsiadujących częstotliwościach. W związku z tym, nagła głuchota to nie zawsze całkowita utrata słuchu — w większości przypadków to po prostu nagły niedosłuch czuciowo-nerwowy (odbiorczy), pojawiający się zazwyczaj w jednym uchu. Objawy obejmują problemy ze słyszeniem, szumy uszne, uczucie pełności w uchu, a czasami nawet zawroty głowy. Przyczyny mogą obejmować m.in. zaburzenia mikrokrążenia, infekcje wirusowe, urazy, działanie ototoksycznych leków, udar mózgu lub guz kąta mostowo-móżdżkowego.
Znaczenie szybkiej reakcji
Najważniejszym aspektem jest czas reakcji. W momencie, kiedy zaobserwujemy u siebie nagłe pogorszenie słyszenia, należy jak najszybciej — najlepiej w ciągu 24 godzin — udać się do lekarza (np. na SOR). W przypadku nagłej głuchoty trzeba działać natychmiastowo – im szybciej wdrożone zostanie leczenie, tym większa szansa na powrót słuchu do normy. W leczeniu stosowane są zazwyczaj sterydy, leki poprawiające mikrokrążenie, leki przeciwobrzękowe i przeciwzapalne oraz tlenoterapia hiperbaryczna (komora hiperbaryczna). Ważne jest też kontrolowanie słuchu i obserwacja efektów leczenia.
Rokowania
Rokowania przy nagłej głuchocie zależą od kilku czynników. Kluczowy jest czas od wystąpienia objawów do wdrożenia leczenia, ale istotna jest też przyczyna pogorszenia słuchu i wybrana forma terapii. W części przypadków dochodzi do całkowitego ustąpienia objawów, u niektórych pacjentów obserwuje się częściową poprawę, a czasami niestety brak efektów. Warto zaznaczyć, że u 35–65% pacjentów dochodzi do samoistnej poprawy słuchu.
Rehabilitacja słuchu i aparaty słuchowe
Gdy nie obserwuje się poprawy słyszenia po leczeniu farmakologicznym, zaleca się protezowanie za pomocą aparatów słuchowych. Pierwsze założenie aparatu u pacjentów z nagłym ubytkiem słuchu często wiąże się z negatywnymi odczuciami — pacjenci słyszą trzaski lub zniekształcenia. W nagłej utracie słuchu problemem jest też brak akceptacji nowej sytuacji. Przy stopniowym pogarszaniu słuchu mózg ma czas na adaptację, ale w przypadku nagłej głuchoty pacjent jest zdezorientowany i zestresowany. Mózg nie potrafi tak szybko dostosować się do zmian. Ważne jest więc uświadomienie pacjenta, że adaptacja wymaga czasu.
Doświadczony protetyk słuchu zadba o to, aby pacjent nie zraził się po pierwszym założeniu aparatu. Często lepiej jest ustawić urządzenie początkowo ciszej, z niewielkim wzmocnieniem, tak aby pacjent mógł to zaakceptować. Brak odrzucenia aparatu to kluczowy krok w rehabilitacji słuchu. Regularne noszenie aparatu słuchowego przynosi poprawę rozumienia mowy i odczuwalną korzyść dla pacjenta.
Świadomość społeczna
Bardzo ważne jest uświadamianie innych o istnieniu tej przypadłości i przekazywanie informacji na ten temat. Dzięki temu więcej osób nie zbagatelizuje problemu i szybko uda się do lekarza, co zwiększa szansę na pełny powrót słuchu.
Autor: Ewelina Kalicka



